separator

Czy kawa rozpuszczalna jest zdrowa?

Odpowiedź na powyższe pytanie wymaga podróży w czasie aż do XIX wieku! Tak naprawdę było ich trzech i każdy wpadł na podobny pomysł. David Strang z Nowej Zelandii w 1890, Amerykanin japońskiego pochodzenia Satori Kato w 1901 i Brytyjczyk mieszkający w Gwatemali George Constant w 1909 roku. Momentem przełomowym w popularyzacji kawy rozpuszczalnej był jednak rok 1930. Wtedy to Instytut Kawy z Sao Paolo z Brazylii borykający się z ogromnymi nadwyżkami produkcji tego surowca poprosił o pomoc firmę Nestle. Chodziło o znalezienie sposobu na przechowywanie tysięcy ton ziaren bez utraty ich jakości i aromatu. Tak oto 8 lat później powstał produkt Nescafe.

Zatem jak to jest z tą kawą rozpuszczalną, jest zdrowa czy nie? Odpowiedź wymaga zagłębienia się w sam proces produkcji.

 

Jaki wpływ na nasze zdrowie ma kawa rozpuszczalna

 

Jak powstaje kawa rozpuszczalna?

Proces produkcji kawy rozpuszczalnej rozpoczyna się od wypalenia zielonych ziaren, drobnego zmielenia, a następnie ich zaparzenia. Brzmi całkiem przyjemnie? Nic bardziej mylnego! Trzeba pamiętać, że jest to produkcja przemysłowa na ogromną skalę. Kawa parzona jest w temperaturze od 60 do 180 stopni pod wysokim ciśnieniem aby uniknąć wrzenia – zabójczego dla kawy. Sam proces parzenia odbywa się w ogromnych, wysokich na kilkanaście metrów ekstraktorach. Otrzymany ekstrakt jest dodatkowo zagęszczany i klarowany. Następnie płynnie przechodzimy do etapu suszenia. W zależności od metody kawa rozpuszczalna ma inną postać. Charakterystyczne granulki otrzymuje się poprzez suszenie rozpyłowe gorącym powietrzem, drobny proszek powstaje w ten sam sposób ale z dodatkowym udziałem wysokiego ciśnienia. Całość trwa dosłownie kilkanaście sekund, a w ciągu godziny powstaje nawet kilka tysięcy kilogramów gotowego produktu. Liofilizacja kawy to trzecia z metod. W tym procesie dla odmiany wykorzystywana jest bardzo niska temperatura, w której ekstrakt jest zamrażany, powstałe drobinki lodu zostają usunięte dzięki sublimacji – przejście ze stanu stałego w gaz czyli parę wodną. Otrzymane w ten sposób bryły kawy zostają rozbite na małe granulki.

Niezależnie od tego jak powstaje, kawa rozpuszczalna jest zawsze pochodną produkcji przemysłowej, co później wyraźnie czuć w smaku i aromacie. Fakt ten ma również niebagatelny wpływ na nasze zdrowie.  

Ciągle zastanawiacie się czy rozpuszczalna jest zdrowa? Odpowiedź na to pytanie wbrew pozorom nie jest  jednoznaczna. Czysta kawa rozpuszczalna to po prostu esencja kawy raz zaparzonej, z której pozbyto się wody. Według różnych badań ma podobny lub niewiele mniejszy poziom zdrowych przeciwutleniaczy i składników mineralnych niż kawa świeżo parzona. Problem leży gdzie indziej. Kawa rozpuszczalna ma przynajmniej dwukrotnie więcej trującego akrylamidu oraz nawet kilkakrotnie więcej toksycznej ochratoksyny A niż kawa parzona tradycyjnie. Akrylamid powstaje podczas obróbki termicznej dlatego też im ciemniej palona kawa tym jego stężenie większe. Kawy rozpuszczalne produkowane są z bardzo słabej jakości surowca dlatego później palone są bardzo ciemno, żeby niejako tą słabą jakość zatuszować. Odpowiadając zatem na pytanie czy kawa rozpuszczalna jest zdrowa  – kawa rozpuszczalna ma na pewno negatywny wpływ na nasz organizm.

 

Kawy rozpuszczalne produkowane są z słabej jakości surowca

 

Ile kofeiny ma kawa rozpuszczalna?

Kawa rozpuszczalna ma średnio dwukrotnie mniejszą zawartość kofeiny niż kawa świeżo parzona. Wynika to z przemysłowego procesu produkcji, w którym ta substancja wytrąca się i ostatecznie jest jej dużo mniej niż na początku w samych ziarnach. Dla dociekliwych kawa rozpuszczalna ma około 20-25mg kofeiny, a kawa parzona tradycyjnie ponad 40mg w 100 gramach. Zatem jeśli myślisz, że o poranku na nogi najszybciej postawi Cię filiżanka kawy rozpuszczalnej to jesteś w dużym błędzie. Ulubiona kawa brazylijska lub kawa z Kenii zaparzona tradycyjnie w kawiarce będzie dużo lepszym rozwiązaniem.

Kawa rozpuszczalna 2w1 lub 3w1

O ile czysta kawa rozpuszczalna jest niezdrowa ze względu na wyższe stężenie substancji, które również de facto znajdują się w kawie parzonej tradycyjnie, o tyle wszelkiego typu mieszanki cappuccino 2w1, 3w1, a nawet 4w1 to już trucizna w czystej postaci. Przykładowy skład napoju kawowego 3w1 wygląda tak: cukier, syrop glukozowy, całkowicie utwardzony olej z ziaren palmowych, kawa rozpuszczalna 7.9% (!!!),  cukier karmelizowany, stabilizatory E340, E451, E453, E331, białka mleka, sól, maltodekstryna, aromat, emulgatory E471, E472E. Wydaje mi się, że nie trzeba dodawać nic więcej. Jeśli już musicie pić kawę rozpuszczalną, to trzymajcie się z dala od tego typu produktów kawopodobnych.

 

Świeżo palona kawa kontra kawa rozpuszczalna

Kawa rozpuszczalna to nic innego jak kawowy fast-food. To kawa, która już raz została zaparzona. Można ją porównać do gotowych hamburgerów, które wystarczy na 30 sekund włożyć do mikrofalówki. Albo do ciasta naleśnikowego zamkniętego w puszce pod ciśnieniem, wystarczy wylać na gorącą patelnię i gotowe. Czy jedno i drugie da się zjeść? Oczywiście, ale czy naprawdę w życiu o to chodzi żeby się łudzić? Przypomnijcie sobie jaki jest proces powstawania kawy rozpuszczalnej, a odpowiedź nasunie się sama.

Pomijając już nawet fakt ile kofeiny ma kawa rozpuszczalna w opozycji do kawy parzonej tradycyjnie, to i tak nic nie zastąpi smaku i aromatu świeżo palonej kawy ziarnistej prosto z palarni zmielonej tuż przed zaparzeniem. Zaparzonej tradycyjnie w kawiarce czy french pressie, lub nowocześnie w chemexie albo dripie. Nic nie zastąpi momentów spędzonych w gronie rodziny i przyjaciół przy prawdziwej kawie, podczas rytuału jej parzenia. Nie odbierajmy sobie tych magicznych chwil patrząc jedynie na wygodę. Jak się okazuje bardzo złudną bo przecież tradycyjne parzenie świeżej kawy w kawiarce to dosłownie… 3 minuty.

 

Kawa rozpuszczalna ma mniej kofeiny niż kawy naturalne

 

 

Komentarze do wpisu (0)

Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl